Lampki nocne to niezbędne wyposażenie sypialni dla chłopca. Bardzo się przydaje kiedy nasz mały chłopczyk po ciężkim dniu zapadną powolutku w sen, a nie bardzo lubi ciemności. W związku z bardzo różnymi tematycznie zainteresowaniami naszych małych bohaterów nocne lampki występują w bardzo wielu wariantach i wzorach. Są tak ładne, że służą nie tylko do usypiania naszych milusińskich, ale również jako dekoracja ich pokoików.

Szafki i półki na książki służą nam wszystkim do trzymania nie tylko literatury, ale i gazet, magazynów oraz innych drobiazgów. Mogą (wręcz powinny!) pełnić przy okazji funkcje dekoracyjne i uatrakcyjniać wnętrze, w którym się znajdują. Mogą być na przykład wykorzystane do podziału wnętrza na bardziej „zorganizowane“ części, jeśli wiecie co mam na myśli. Taki wyjątkowy parawan, ścianka.

Łazienka z widokiem na otaczającą ją przestrzeń to rozwiązanie, które wygląda na prawdę imponująco. Widzieliśmy wiele pięknych domów „otoczonych szkłem“, niemal zbudowanych ze szklanych ścian od podłogi aż do sufitu. Szklane ściany – lub bardzo duże okna pojawiają się w różnych miejscach, głównie w salonie. Tym sposobem do domu dostaje się naturalne światło, a dom niejako „wtapia się“ w otoczenie. Poza tym szklane ściany, wielość i wielkość okien, pozwalają właścicielowi domu na cieszenie się pięknym otoczeniem nawet bez wychodzenia z domu.

Około dwudziestu procent dorosłych Polaków miało w swoim życiu okazję, by współpracować z architektem. Wielu będzie pewnie robić to w przyszłości. Budowa czy rozbudowa domów, budynków gospodarczych, siedzib firm, obiektów produkcyjnych to zadania, przy których zatrudnienie architekta jest koniecznością. Przy planowanych remontach, urządzaniu starych lub nowo powstających mieszkań, domów, biur, zatrudnienie architekta wnętrz wynika z indywidualnej decyzji użytkownika.

Architekt – czy można zaoszczędzić zatrudniając go? Większość odpowie, że nie można. Faktycznie zatrudnienie architekta wiąże się z koniecznością zapłaty. Budowa domu to wydatek, zakup mieszkania też. Jednak podjęte w trakcie budowy domu, urządzania mieszkania, decyzje niosą ze sobą dodatkowe koszty, których można uniknąć współpracując z architektem.

Gdy wybraliśmy już architekta, z którym chcemy współpracować przy budowie domu, możemy przystąpić do dalszych rozmów, określając nasze potrzeby i wyjaśniając zagadnienia, co do których mamy wątpliwości. W rozmowie z architektem określiliśmy już nasze potrzeby, ilość domowników, wymieniliśmy pomieszczenia jakie są nam niezbędne w nowym domu. Teraz ustalmy przede wszystkim: jaki dom najlepiej spełni nasze oczekiwania.

O co architekt powinien spytać klienta? „Architekt jest jakby producentem teatralnym, człowiekiem aranżującym scenę, na której toczy się nasze życie. Od tego, w jaki sposób to zrobi, zależy nieskończenie wiele. Jeśli jego zamiary się powiodą, odegra rolę doskonałego gospodarza, który stara się zapewnić gościom wszelkie wygody, aby życie z nim było miłym doświadczeniem. Jednak działalność producenta jest trudna z kilku powodów. Po pierwsze, musi on wiedzieć, w jaki sposób aktorzy – którzy są całkiem zwykłymi ludźmi –zwykle grają; inaczej całe przedstawienie stanie się klapą”.

Steen Eiler Rasmussen „Odczuwanie architektury”

A więc o co architekt powinien zapytać klienta? Dogłębne zrozumienie potrzeb klienta jest fundamentem dla prawidłowej realizacji projektu. By te potrzeby zrozumieć, konieczne jest zebranie licznych informacji. Taką właśnie pracę przedprojektową musi wykonać architekt, zanim zasiądzie do planowania kształtu przyszłego domu. Zadając odpowiednie pytania, gromadzi wiedzę niezbędną dla dobrego wykonania pracy projektowej.

Każdy, planując budowę swojego nowego domu,  ma już jakieś wyobrażenie o tym, jak ma on wyglądać. Oczywiście pewnym ograniczeniem są wymagania Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego czy otrzymanych z urzędu Warunków Zabudowy, ale i w ich ramach jest możliwość wybrania stylu, charakteru budynku. Z pewnością architekt będzie chciał uzyskać od nas informacje, jaki ma być nasz dom, jak sobie go wyobrażamy, co jest dla nas najistotniejsze. Może marzymy o dworku w stylu klasycznym , może o nowoczesnej oszklonej bryle naszego domu, może podobają nam się elementy stylu ludowego, z okiennicami i drewnianymi dodatkami.  By najlepiej przekazać nasze pragnienia, można pokazać projektantowi ilustracje z czasopism czy zdjęcia wybranych domów, takich, które nawiązują do naszych wyobrażeń.

Projektant będzie pytał o nasz  sposób bycia i życia, to on wpływa na podejmowanie decyzji co do tego, jaki ma być planowany, przyszły dom. Istotna jest liczba osób w rodzinie, jej skład – wpłynie to na planowanie rozmieszczenia pomieszczeń, ilości sypialni, wielkości pokoju dziennego, jadalni i kuchni. Inaczej wygląda codzienność rodziny z dziećmi, inaczej małżeństwa bezdzietnego i jeszcze inaczej osoby samotnej. Wybory osób starszych determinuje wygoda, młodsze osoby prowadzą bardziej dynamiczne życie, z większą ilością spotkań towarzyskich, imprez.

Sposób korzystania z przyszłego domu zależy też od wykonywanego zawodu. Osoba pracująca fizycznie, zmęczona wraca do domu, by zjeść, odpocząć, pooglądać telewizję i wcześnie położyć się spać. Dla ludzi wolnych zawodów albo rzemieślników, dom jest często kolejnym miejscem pracy. Gabinet do pracy czy warsztat na narzędzia bywa niezbędny. Lekarz może potrzebować gabinetu do pracy, albo też do przyjmowania pacjentów. Artysta musi pomieścić swoje prace i narzędzia w pracowni. Adwokat, dziennikarz, nauczyciel potrzebują wygodnego gabinetu, gdzie pod ręką będą niezbędne książki i inne materiały.

Projektant powinien poznać nasze pasje i dodatkowe zajęcia. To w jaki sposób spędzamy wolny czas to bardzo ważne informacje dla projektanta. Może pan domu jest audiofilem i jego pokój do słuchania muzyki musi spełniać określone wymagania? Być może zbiór miśnieńskiej porcelany czy kolekcja motyli wymagają specjalnego miejsca, a ulubionym zajęciem kilku domowników jest gra w ping ponga i potrzebują dużego pomieszczenia by ustawić stół? Wszystko, co może wpłynąć na kształt naszego przyszłego domu, jest dla architekta ważne.

Nie traktujmy jako zbyt osobistego pytania architekta o to, czy planujemy powiększenie rodziny.  To bardzo istotna informacja dla dobrego zaplanowania naszego przyszłego domu.

Pamiętajmy, że dom ma nam zapewnić poczucie stałości i bezpieczeństwa, ale musi się dostosowywać do zachodzących zmian. Powinien mieć możliwość dopasowania do nowych okoliczności i warunków. Trzeba pamiętać o przyszłości: możliwym powiększeniu rodziny, konieczności zaopiekowania się bliską osobą, gdy będzie tego, choćby przez jakiś czas, wymagać. Nieustannie rośnie ilość przedmiotów, jakie nas otaczają, przybywa książek, pamiątek, ubrań, sprzętu różnego rodzaju. Zmiany funkcji pomieszczeń, zwiększenie ilości szaf do przechowywania czy ilości miejsc do spania dobrze jest wcześniej przewidzieć. Dzieci dorastają i opuszczają dom, czasami trzeba zaopiekować się rodzicami. Dlatego udzielmy architektowi dokładnych,  pełnych informacji, także na temat naszych planów i oczekiwań co do  przyszłości.

Umowa z architektem dotycząca wykonania indywidualnego projektu domu to najczęściej umowa o dzieło. Co powinna zawierać umowa? Na co zwrócić uwagę? Jak w każdej umowie należy szczegółowo określić strony zawieranej transakcji. Dane umożliwiające identyfikację stron, znajdują się na początku każdej umowy, zaraz po dacie zawarcia umowy.